poniedziałek, 10 sierpnia 2015

Cudowny powrót i odmienienie :D

Witam !!
Wróciłam :D
Jednym słowem :
Na obozie było zajebiście ! 
Wspaniali ludzie, wspaniała atmosfera.. Nikt się nie wstydził, nikt się nie brzydził, każdy po sobie jadł i pił.
Jak bracia ! :D 
Niesamowicie..
Idźmy od najlepszego xd
Były 3 dyskoteki. Mój pokój i pokój obok mieliśmy bekę z ludzi, którzy upili się  - za przeproszeniem - w trzy dupy. (my nie pijemy) Później kierownik znalazł wódkę w plecaku jednej z dziewczyn i się skończyło bycie miłym. Był telefon do rodziców, darcie się na cały korytarz i zapłakana dziewczyna. Wszystkich nas wysłał do swoich pokoi. Zostawił sobie tylko tą, w której plecaku znalazł "skarb". Był megaa wkurzonyy xD Wszystko to stało się tak szybko. Zawiniła właściwie jedna osoba, która kupiła i poczęstowała innych a ucierpiał każdy.  I ostatnia noc była w łóżkach zamiast z ludźmi :(  
No cóż trudno.. Ale ogólnie było wspaniale ! Można by opowiadać cały dzień xd Ale nie chce mi się tyle pisać.. Jestem bardzoo zadowolona. Mam nadzieję, że utrzymam kontakt z tymi wszystkimi ludźmi na trochę dłużej niż tydzień. Planujemy niedługo spotkanie całą ekipą. Powspominamy "dawne czasy" i znów się wspólnie powygłupiamy. Umówiliśmy się już, że za rok też jedziemy ^^  
Do końca życia będę pamiętać mój pierwszy obóz, te wszystkie przytulańce z dziewczynami (i chłopakami :D), wszystkie nieprzespane noce, beke ze wszystkiego dookoła i wygłupianie się na dyskotece.. Dziękuję Wam za to, że byliście.. Prosszę, nie zerwijmy ze sobą kontaktów, bo nie wiem co ja bez Was zrobię.. <3
Ale choćby kiedyś coś takiego się wydarzyło, z niewiadomych przyczyn, do końca życia będę Was pamiętać, bo jesteście niesamowici ! Wszystkie wspomnienia do końca życia zostaną w mojej głowie.
DZIĘKUJĘ !

wtorek, 14 lipca 2015

Ludzie, cukierki i autobus

Hej ! Jutro jadę na obóz. :) Cieszę się, ale jednocześnie czuję nutkę strachu. Czego się boje ? Do końca nie wiem.. Może ludzi, że mnie nie polubią, może brzydkiej pogody, a może po prostu tego, że zapomniałam czegoś spakować. (Wszystko odpukać !!!)
To jest pierwszy obóz w moim życiu. Pisałam o tym w poprzednim poście, więc nie będę się rozpisywać. Chciałam tylko napisać do Was, ostatni raz przed moim wyjazdem, bo jak już wiecie, wracam dopiero w sierpniu.
Mam więc nadzieję, że wszystko będzie dobrze. Że będzie fajna atmosfera. Że będą fajni ludzie, a nie jakieś lalunie, które tylko dbają o swój wygląd, i o to, czy się przypadkiem nie rozmazały.
Wszystko opowiem Wam w kolejnym poście, który napiszę zaraz po powrocie. :)
Dla wszystkich, którzy mają jeszcze wyjazdy przed sobą, wszystkiego najlepszego !! Wróćcie cali i zdrowi !
Do zobaczenia ! ;*

sobota, 11 lipca 2015

Podróż w nieznane..

Witam ponownie :)
Jestem w bardzo dobrym nastroju. W Kielcach troszkę chłodniej, bo tylko 20°C, więc raczej nie można się opalić. :D W domu nudno, nie ma co robić, dlatego ostatnio wybrałam się na basen
z koleżanką. Poplotkowałyśmy, zjadłyśmy coś na mieście i okazało się, że już wieczór. Czas mija bardzo szybko, jeśli spędzamy go
z odpowiednimi osobami.

"Czas - bez­li­tos­na pot­worność. Lecą godzi­ny, dni, ty­god­nie, bez znacze­niai wa­gi, aż rap­tem se­kun­da i oka­zuje się, że nie sposób jej cofnąć, nie sposób wymazać. "
Aleksander Minkowski


Ostatnie dni były dla mnie trudne, pojawiły się małe problemy. Na szczęście już jest wszystko
w należytym porządku.
Za cztery dni wyjeżdżam na obóz do Mrzeżyna (nad morze). W dniu wyjazdu, przyjeżdżają po mnie rodzice i jedziemy razem do Kołobrzegu, Sopotu i Ustki a potem na Mazury.Wracam na początku sierpnia. Więc dopiero wszystkie atrakcje przede mną. ;)
Jest to pierwszy obóz w moim życiu. Boję się troszkę, ponieważ nikogo tam nie znam. Mam jednak nadzieję, że poznam fajnych ludzi
i szybko zbuduje z nimi dobre relacje. Zaczęłam się już pakować. Ciuchy leżą pod ścianą, wszystkie potrzebne rupiecie na biurku, więc porządku raczej nie ma.
Mam nadzieję, że o niczym nie zapomnę. Naszykowałam już sobie kosmetyki, ciuchy, bieliznę, portfel, ładowarkę do telefonu, słuchawki, książkę, lakiery do paznokci, kapelusz oraz wiele innych rzeczy.
Nie ma w nich jeszcze telefonu, ponieważ często z niego korzystam.
Nie mam pojęcia, czy w tym natłoku różnych spraw, zdążę jeszcze napisać jakiegoś posta.
Aczkolwiek obiecuję, że napiszę go, jak tylko wrócę. Trzymajcie kciuki, żeby było fajnie ! 
Do zobaczenia :)



sobota, 27 czerwca 2015

Sabat Czarownic !

Dzisiaj sabacik ! ^^


     Kielce, Amfiteatr na Kadzielni.  Transmisja na żywo TV2 o godzinie 21:10 :) 

Kto zagra na Sabacie Czarownic? 

Wiele gwiazd - między innymi Kombii, Beata Kozidrak, Afromental, Mafia i Ewelina lisowska. W roli prowadzących, Tomasz Kammel oraz debiutująca jako prezenterka Justyna Steczkowska. Oczywiście najwięcej emocji wywołuje gwiazda wieczoru - Conchita Wurst, która po raz pierwszy da koncert w Polsce.
Zwyciężczyni Eurowizji zaśpiewa trzy piosenki -
"Rise Like A Phoenix", "You Are Unstoppable"
oraz cover Tiny Turner.
Nie mogę w to uwierzyć, że tak popularna teraz osoba,
wystąpi 2 kroki od mojego domu, a ja nawet nie mam biletów..
No cóż, na szczęście wszystko będzie w telewizji,
a i z balkonu też usłyszę :) 
A co tam u Was ? Będziecie oglądać sabat czarownic w telewizji, na żywo a może w ogóle ? :D
Proszę o Wasze plany w komentarzach. To nie gryzie ! :)

czwartek, 25 czerwca 2015

Zdrowy rozsądek

Już jutro wakacje !

    Pewnie większość z Was będzie pływać w morzu dla chwili ochłodzenia, wspinać się po górach, by dojść na sam szczyt, wyjeżdżać na kolonię, by poznać nowych ludzi, albo też wyjedzie na kilka dni poza miasto, by zapomnieć o rutynowych czynnościach oraz obowiązkach.
    Wiem, że na wakacje się czeka bardzo długo i jak już nadejdą chcemy korzystać z nich jak najbardziej.
Chwilami popełniamy głupie rzeczy, których potem możemy żałować przez całe życie. Gdy pójdziemy
na imprezę do znajomych, by uczcić całe dwa, wolne od szkoły miesiące, mogą poczęstować nas alkoholem dla rozluźnienia atmosfery. Nie przesadzajcie z ilością tego rodzaju napojów. Gdy stracicie kontrolę, nie będziecie do końca wiedzieć co robicie. Ci, którzy podają się za przyjaciół, mogą Cię w jakiś sposób wykorzystać. Miejcie zatem swój rozum, i nie róbcie wszystkiego, co chcą inni.
Bardzo Was wszystkich proszę - przez czas wakacji zachowajcie zdrowy rozsądek.

    Nie jestem tutaj po to, by prawić Wam morały, jak macie żyć, co macie robić, a czego nie.
Ale przestrzegam Was, bo mimo młodego wieku, wiem, jak to w życiu bywa. Młodzi ludzie cieszą się chwilą, nie patrząc na konsekwencje. Nieraz chcą się przypodobać kolegom, dlatego robią coś, co może zaszkodzić ich zdrowiu, lub nieraz nawet życiu. Dlatego proszę, zachowajcie zdrowy rozsądek i miejcie
swój rozum.

    Wszystkim życzę wesołych, radosnych i gorących wakacji ! Bawcie się dobrze przez te dwa miesiące ! Życzę, abyście wrócili do szkoły i pracy, cali, zdrowi i poopalani ! Leniuchujcie ile tylko wlezie !
Do zobaczenia ! :)

poniedziałek, 22 czerwca 2015

Michał Szpak..

Witam,
dzisiaj chciałabym zamienić słówko o podanym wokaliście. Pierwszy raz jego głos w naszym mieszkaniu dobiegł z telewizora, gdy śpiewał podczas Festiwalu w Opolu. Gdy usłyszałam Jego głos, zakochałam się.
Po prostu. Dla mnie cudowny. Piosenka "Jesteś Bohaterem" skradła moje serce. Brak mi słów. Śliczna. Ustawiłam ją w tle.
Kto jeszcze nie słyszał, proszę zamknąć oczy i się wsłuchać... 

Co do jego wyglądu.. No cóż.. Nikt nie jest idealny. Dlaczego się maluje, zakłada biżuterię, zachowuje się jak kobieta i maluje paznokcie ? Na to pytanie nie potrafię odpowiedzieć. Wiem, że jest osobą antrygonistyczną, czyli posiadającą cechy zarówno męskie, jak i damskie.

Jest również metroseksualny, co oznacza, że szczególną rolę odgrywa skupienie na własnej cielesności, podążanie za modą, korzystanie ze zdobyczy kosmetyki, przywiązywanie wagi do własnej atrakcyjności – cechy dotychczas kojarzone z kobiecością. Z metroseksualizmem kojarzone są również takie cechy osobowości, jak wrażliwość i delikatność, ciepło i zdolność do empatii.
   Na temat urody Michała słyszałam praktycznie same negatywne opinie.Ale co jak co - włosów mu zazdroszczę.
I pewnie nie tylko ja.
Tolerancja na tym świecie spada. Ludzie nie są wyrozumiali dla tych, którzy mają inną orientację seksualną, wyznają inną religię, czy nawet posiadają inne zdanie na temat spraw politycznych.
To smutne, ale niestety prawdziwe.. A najbardziej smutne jest chyba to, że nic nie możemy zrobić.
Przecież nie zmienimy świata.. Jest taki, jaki go Pan Bóg stworzył..
Ja nie mam wyrozumiałości i tolerancji tylko dla tych, którzy sami jej nie mają..
Proszę o wasze zdania w komentarzach. 

niedziela, 21 czerwca 2015

Wakacje ^^

Już za tydzień wakacje <3 <3 <3
Cały rok szkolny się na to czeka a jak już przyjdą, to nie ma co robić.. xD
Ja w te wolne dwa miesiące od szkoły bardzo często się nudzę. Wówczas mogę poczytać 
książki, obejrzeć jakiś ciekawy film czy spotkać się ze znajomymi. Gorzej jak wyjadą :D

W tym roku wybieram się na kolonię nad morze i na Mazury z rodzinką. Mam nadzieję,że będzie fajnie. xD


Pochwalcie się w komentarzach, jakie macie plany na wakacje w tym roku. A no i polećcie  jakieś interesujące filmy !

Kotki *.*

Ostatnio pojechałam na wieś do mojej koleżanki. Powiedziała mi, że jej kotka urodziła maluszki. Były urocze *.* Trzy z nich brązowe a jeden brązowo-biały. Nie mogłam się na nie napatrzeć.. Podczas gdy byłam zauroczona tymi maleństwami, koleżanka powiedziała mi rzecz, z której przez długi czas nie mogłam się otrząsnąć. Dowiedziałam się, że jeśli kociaczki nie znajdą właściciela, to je utopią. I co najgorsze - to jest na wsi codzienność. LUDZIE !!!
Ja nie rozumiem. Czy tylko moja osoba jest taka wrażliwa czy jestem po prostu przewrażliwiona ?
Kocham wszystkie zwierzęta, i nie pozwoliłabym na ich śmierć, zwłaszcza że mogę coś zrobić.
No a ja z natury już taka jestem, że się nie poddaje :) I to uratowało życie tych maluszków..


   Umieściłam ogłoszenie na OLX (właściwie nie jedno), z treścią, że mam do oddania malutkie kotki. Szczerze, myślałam że będzie więcej chętnych. No ale najpierw napisał do mnie pan,

który wziął jednego. Potem pani, która również nie skusiła się na więcej. No i drugi pan, który wziął 2 - jednego dla siebie, drugiego na prezent dla brata. Zostały jeszcze 2 maluszki. Myślę,
że znajdą się chętni.. ;)
Ważne, że uratowałam te maleństwa. Ale cały czas gryzie mnie to, że właścicielka, czyli moja koleżanka nie przejmowała się ich losem. Gdyby nie ja, to by je utopili, ale nie pozwoliłam na to.
Masakra. Mogliby sterelizować kotki na wsi, żeby się nie okociły, zamiast odbierać życie tym bezbronnym kotkom. No cóż.. Takie życie na wsi..
 A co wy o tym myślicie ?

Witajcie,

  Nieraz spotykamy nowe osoby idąc do sklepu, zmieniając szkołę,
na spotkaniu rodzinnym czy na imprezach. Pierwsze, co musimy 
zrobić, to się przywitać. Potem dopiero możemy do siebie
mówić po imieniu, i zacząć ciekawą rozmowę.

  A więc witam was wszystkich na moim pierwszym blogu :)
Mam na imię Ela, mam 15 lat, jestem blondynką i mam
niebieskie oczy.. Od razu mówię, że takie dane jak nazwisko,
pesel, czy miejsce zamieszkania chowam w szufladce "Prywatne".
  Dlaczego założyłam blog ? Hm... Chcę tutaj dzielić się z wami moimi przeżyciami i pisać różne refleksje o życiu.
Nie mam jednego tematu z którym będę się z wami dzielić.
Mam głowę pełną pomysłów i nie dałabym rady pisać w kółko
o jednym i tym samym xd
Zapraszam !